Podsumowanie roku 2015

Sunday, January 03, 2016

Hej kochani! Witam Was po długiej przerwie. Wiem, że nieraz mówiłam już, że będę pisać regularnie, jednak nadmiar wydarzeń związanych z życiem szkolnym i ogółem mówiąc prywatnym nie pozwalał mi tego robić. A gdy już wszystko ogarnęłam, nie miałam pomysłu ani motywacji do napisania notki. Wiecie, taka blokada.
Teraz, kiedy jest przerwa świąteczna, mam trochę więcej czasu, dlatego też postanowiłam w końcu coś napisać. I w ten sposób przychodzę do was z podsumowaniem minionego roku 2015.

Na początku chciałabym odnieść się do swojego postu z postanowieniami noworocznymi. Z 10 udało mi się spełnić 5:
1. Być dobrze zorganizowaną (mimo, że ciągle udoskonalam swoje techniki, to uważam, że w tym roku udało mi się być konsekwentną i "uporządkowaną" osobą).
2. Dobrze napisać egzaminy i ukończyć gimnazjum z wyróżnieniem (wyniki egzaminów są całkiem dobre i jestem z nich zadowolona, a naukę w gimnazjum zakończyłam ze średnią 5,13).
3. Ograniczyć korzystanie z Internetu (co prawda, mogłabym ograniczyć korzystanie z niego jeszcze bardziej, ale porównując rok 2014 a rok 2015 widzę ogromną różnicę i jest to dla mnie taki mały sukces).
4. Więcej czytać (wreszcie przeczytałam książki, które dostałam lub kupiłam wieki temu).
5. Udekorować pokój (potrzebne są jeszcze małe poprawki, ale uznaję to za sukces).
Pozostałe postanowienia przechodzą na tegoroczną listę. Wiem, że niektóre na pewno się spełnią, nad resztą będę pracować :)

Chciałabym wam pokazać także słoik wspomnień 2015. Niemal codziennie wrzucałam do niego karteczki, na których pisałam miłe rzeczy, które przytrafiły mi się danego dnia. Znajdują się tam również różne bilety, pocztówki itp. Wyjmując wszystko po kolei, mogę powiedzieć, że ten rok był dla mnie pełen niesamowitych, ciekawych i zabawnych wydarzeń. Miałam okazję zwiedzić miejsca, które wcześniej były tylko odległym marzeniem, poznałam świetnych ludzi, spotkałam wiele gwiazd, byłam na meczu FC Barcelony, jeździłam na ogromnych rollercoasterach, miałam bal gimnazjalny i, co najważniejsze, spędziłam najlepsze chwile z rodziną i przyjaciółmi.



Uważam, że posiadanie takiego słoika lub pudełka, do którego wrzucamy nasze wspomnienia to świetny pomysł i gorąco wam polecam zrobienie własnego. Na koniec roku miło jest powspominać i spojrzeć na niektóre sprawy z innej perspektywy.

A jak wyglądał Wasz 2015 rok? Możecie powiedzieć, że to był "Wasz rok" czy jednak macie nadzieję, że 2016 będzie lepszy? 

Do napisania, Karolina x

You Might Also Like

0 komentarze

Like me on Facebook

Tumblr

Subscribe